Miękkie, puszyste i intensywnie pachnące cynamonem – takie właśnie powinny być idealne cynamonki. Ten przepis prowadzi krok po kroku do efektu bułeczek, które są delikatne jak chmurka, wilgotne w środku i pokryte kremowym lukrem waniliowym. To klasyka domowych wypieków, do której chce się wracać nie tylko od święta, ale także w zwykłe, spokojne poranki.
Cynamonki to wypiek, w którym najwięcej dzieje się na etapie pracy z ciastem. Od temperatury mleka, przez czas wyrabiania, aż po moment, w którym zatrzymujesz fermentację przed pieczeniem. Jeśli te etapy są pod kontrolą, cała reszta staje się przewidywalna.
W tym przepisie zależało mi na cieście miękkim, ale sprężystym, które po upieczeniu nie kruszy się i nie wysycha następnego dnia. Nadzienie jest klasyczne — masło, cukier i cynamon — bez dodatków, które tylko komplikują strukturę.
Lukier waniliowy jest gęsty i stabilny. Nie spływa od razu, ale też nie zastyga na twardą skorupę. Dzięki temu cynamonki dobrze sprawdzają się zarówno na świeżo, jak i kilka godzin po upieczeniu.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze składników
Mąka pszenna.
Najlepiej sprawdzi się mąka typu 450 lub 500. Zbyt mocna mąka sprawi, że cynamonki będą cięższe i mniej puszyste. Przesianie pomaga uzyskać lżejszą strukturę ciasta.
Drożdże.
Świeże dają bardziej stabilną fermentację, ale suche też zadziałają, jeśli są dobrej jakości. Ważne, żeby nie mieszać ich bezpośrednio z gorącym mlekiem. Temperatura powinna być letnia.
Mleko.
Pełnotłuste mleko daje lepszą strukturę i smak. Zbyt chude mleko osłabia elastyczność ciasta. Podgrzewaj je delikatnie, bez zagotowania.
Masło.
Masło powinno mieć minimum 82% tłuszczu. Do ciasta dodawaj je miękkie, nie roztopione. W nadzieniu odpowiada za równomierne rozprowadzenie cynamonu.
Cynamon.
Warto użyć świeżo otwartego, aromatycznego cynamonu. Stary, zwietrzały proszek daje gorzki posmak. Ilość lepiej kontrolować niż zwiększać.
Cukier.
Do nadzienia najlepiej sprawdzi się drobny cukier lub jasny cukier trzcinowy. Rozpuszcza się równomiernie i nie skrzypi pod zębami. Do lukru używaj cukru pudru.
Wanilia.
Ekstrakt waniliowy lub wanilia naturalna daje czysty smak. Wanilina syntetyczna łatwo dominuje, więc trzeba z nią uważać.

Klasyczne cynamonki z lukrem waniliowym
Składniki
- 250 g mąka pszenna typu 450-500
- 120 ml mleko letnie
- 30 g cukier
- 1 szt. jajko
- 30 g masło roztopione
- 7 g drożdże suche
- szczypta sól
- 40 g masło miękkie
- 50 g cukier trzcinowy
- 1 łyżka cynamon mielony
- 80 g cukier puder
- 1-2 łyżki mleko
- 1-2 ekstrakt waniliowy kilka kropli
Sposób przygotowania
- Ciasto drożdżowe. Do miski wlej letnie mleko, wsyp cukier i dodaj drożdże, po czym odstaw całość na kilka minut, aż zacznie lekko pracować. Dodaj jajko, sól i część mąki, a następnie zacznij mieszać składniki łyżką lub dłonią. W trakcie wyrabiania dodaj miękkie masło i resztę mąki, kontrolując konsystencję. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i lekko klejące, ale zwarte.
- Pierwsze wyrastanie. Uformuj z ciasta kulę, przykryj miskę i zostaw ją w spokojnym, ciepłym miejscu. Nie przyspieszaj tego etapu podgrzewaniem — ciasto ma rosnąć naturalnie. Po wyrośnięciu powinno być lekkie i sprężyste przy dotyku. To moment, który decyduje o miękkości gotowych bułeczek.
- Rozwałkowanie i nadzienie. Wyrośnięte ciasto przełóż na blat i rozwałkuj na prostokąt o równej grubości. Posmaruj powierzchnię cienką warstwą masła, a następnie posyp równomiernie mieszanką cukru i cynamonu. Nie dosypuj nadzienia do samych krawędzi — zostaw margines, który ułatwi zwijanie. Nadzienie ma być rozłożone spokojnie, bez przesady.
- Zwijanie i krojenie. Zwiń ciasto w roladę bez ściskania, pilnując, żeby zachować równą linię. Pokrój ją na kawałki za pomocą nici lub cienkiego sznurka — dzięki temu spirala nie zostanie spłaszczona. Każdy kawałek powinien zachować swój kształt. To wpływa na wygląd po upieczeniu.
- Drugie wyrastanie. Ułóż cynamonki w formie wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Przykryj je luźno i zostaw do ponownego wyrośnięcia. W tym czasie bułeczki nabiorą objętości i staną się lekkie. Pominięcie tego etapu daje zbite wnętrze.
- Pieczenie. Wstaw formę do nagrzanego piekarnika i piecz do momentu, aż cynamonki będą jasnozłote. Nie doprowadzaj do mocnego przypieczenia — powinny pozostać miękkie. Po wyjęciu z piekarnika daj im chwilę odpocząć. Struktura wtedy się stabilizuje.
- Lukier waniliowy. W miseczce wymieszaj cukier puder z niewielką ilością mleka lub śmietanki oraz wanilią. Konsystencja powinna być gęsta, ale łatwa do rozprowadzenia. Nałóż lukier na ciepłe, nie gorące cynamonki. Pozostaw je na kilka minut, aż lukier lekko się zetnie.to.
Uwagi
-
Temperatura ciasta po wyrabianiu.
Powinna być lekko ciepła, ale nie gorąca. Zbyt ciepłe ciasto szybciej fermentuje, ale traci stabilność. -
Czas wyrabiania.
Ciasto musi być gładkie i elastyczne. Jeśli rwie się przy rozciąganiu, potrzebuje jeszcze kilku minut pracy. -
Fermentacja w misce.
Przykryj ciasto, ale nie uszczelniaj szczelnie. Ciasto musi „oddychać”, inaczej struktura będzie nierówna. -
Krojenie cynamonek.
Najlepiej sprawdza się nić lub cienka linka. Nóż często spłaszcza spiralę i wypycha nadzienie. -
Drugie wyrastanie.
Nie pomijaj go. To etap, który decyduje o puszystości po upieczeniu. -
Lukier.
Nakładaj na lekko ciepłe, nie gorące bułeczki. Dzięki temu dobrze się rozprowadzi i zachowa strukturę.
Private Notatki
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!Pierwsze cynamonki piekłam jeszcze jako dziecko, stojąc na palcach przy kuchennym blacie i podkradając kawałki ciasta, zanim zdążyły trafić do piekarnika. Zapach drożdżowego ciasta, masła i cynamonu zawsze oznaczał, że w domu dzieje się coś dobrego. Dziś ten przepis to powrót do prostych przyjemności – niespiesznego wyrabiania ciasta, czekania aż wyrośnie i momentu, gdy pierwsza blacha trafia na stół jeszcze ciepła.
To jeden z tych przepisów, które robi się bez napięcia. Ciasto zachowuje się przewidywalnie i nie wymaga korekt w trakcie pracy. Cynamon jest wyczuwalny, ale nie dominuje. Lukier domyka całość, zamiast ją przykrywać. Bułeczki nie tracą miękkości po wystudzeniu. Ten przepis dobrze znosi powtarzanie, nawet w innej kuchni. Właśnie dlatego traktuję go jako bazowy.

Odpowiedzi