Pasta Amosowa z żurawiną, orzechami i miodem

паста амосова з журавлиною горіхами медом у банці

Pasta Amosowa z żurawiną to doskonały sposób na energetyczne rozpoczęcie dnia. Połączenie pasty z żurawiną nadaje tej potrawie interesujący i niecodzienny smak. Żurawina wprowadza intensywność smaku i aromatu, a sama pasta stanowi świetną bazę dla lekkiego i zdrowego początku dnia.

Po zmieleniu mieszanka jest włóknista, lekko lepka. Jeśli suszone owoce mają różną wilgotność, masa może się zbrylać, co utrudnia mieszanie z miodem.

Suszona żurawina zachowuje się inaczej niż morele czy rodzynki. Jest bardziej zwarta, kwaśniejsza, czasami słodzona. Daje wyraźniejszy smak i lekko zagęszcza masę.

Kwasowość należy utrzymać w ryzach — nie przesadzaj z cytryną. Inaczej masa stanie się rzadsza i wodnista, co może prowadzić do rozwarstwienia w słoiku.

Częstym błędem jest użycie zbyt rzadkiego miodu plus wilgotne suszone owoce. Taka pasta się rozpływa, trudno ją rozsmarować i szybciej się psuje.

pasta amosowa w słoiku zmielone suszone owoce domowa tekstura
Domowa pasta z suszonych owoców w słoiku na kuchennym stole.
паста амосова з журавлиною в банці після м’ясорубки текстура сухофруктів і горіхів

Pasta Amosowa z żurawiną

320kcal
Przygotowanie 30 minuty
Gotowanie 1 godzina
Razem 1 godzina 30 minuty
Gęsta pasta Amosowa z suszoną żurawiną, morelami, rodzynkami, śliwkami i orzechami włoskimi. Zmielona przez maszynkę, bez kremowej konsystencji, z wyczuwalnymi kawałkami orzechów i suszonych owoców.
Porcje 4
Rodzaj Deser, сніданки
Kuchnia Ukraińska

Składniki

Główne składniki
  • 200 g morele suszone
  • 150 g rodzynki
  • 200 g śliwki suszone
  • 150 g żurawina suszona
  • 200 g orzechy włoskie
  • 200 g miód naturalny
  • 1 szt. cytryna

Sprzęt

  • Ложка
  • Миска
  • М'ясорубка або блендер
  • Терка (якщо додається лимон)
  • Скляна банка

Sposób przygotowania

  1. Przygotuj suszone owoce. Przebierz morele, rodzynki, śliwki i żurawinę – usuń ogonki, pestki, przypadkowe twarde kawałki. Jeśli owoce są lepkie lub mają kurz – przepłucz je krótko w durszlaku ciepłą wodą. Ważne, aby nie namoczyć, a tylko zmyć powierzchowne zabrudzenia. Następnie rozłóż w jednej warstwie na ręczniku i pozwól im wyschnąć do suchej powierzchni: jeśli będą mokre z zewnątrz, pasta stanie się wodnista i rozwarstwi się w słoiku.
  2. Wyrównaj wilgotność, jeśli owoce są przesuszone. Kiedy morele lub śliwki są twarde jak podeszwa, maszynka rwie je włóknami i ciągnie za nożem, zamiast kroić. W takim przypadku lepiej zrobić krótkie „zmiękczenie”, a nie długie namaczanie: zalej suszone owoce bardzo ciepłą wodą na 3–5 minut, od razu odlej i dobrze osusz. Chodzi o to, aby środek stał się bardziej podatny, ale bez dodawania nadmiaru wody.
  3. Przygotuj orzechy. Przebierz orzechy włoskie i powąchaj – każda goryczka lub stęchlizna potem wyjdzie w gotowej paście. Jeśli orzechy są surowe i miękkie, podsusz je 8–10 minut w piekarniku (nie przypiekaj na kolor) lub na suchej patelni, a następnie całkowicie ostudź. Ciepłe orzechy w miodzie zachowują się jak gąbka: oddają tłuszcz, a masa staje się „śliska”, jakby nasmarowana.
  4. Pokrój większe kawałki przed maszynką. Morele i śliwki lepiej pokroić na 2–3 części. W ten sposób maszynka działa równiej, nie „żużuje” długo jednej bryły i nie przegrzewa mieszanki. Przegrzewanie to nie dramat, ale tekstura staje się bardziej lepka i ciemniejsza, a smak bardziej płaski.
  5. Przepuść wszystko przez maszynkę w odpowiedniej kolejności. Robię tak: najpierw trochę orzechów, potem część suszonych owoców, znowu orzechy, znowu owoce. Orzechy działają jak „szczotka” – podchwytują lepkie kawałki i pomagają nożowi kroić, a nie ciągnąć. Żurawinę lepiej wymieszać z rodzynkami lub morelami przed mielenie, bo sama czasami wydostaje się grudkami.
  6. Sprawdź teksturę od razu po zmieleniu. Masa powinna być włóknista, ziarnista, ale zebrana. Jeśli się rozpada jak mokry piasek – suszone owoce były za suche lub za dużo orzechów. Jeśli błyszczy i ciągnie się nitkami – owoce były zbyt wilgotne lub miodu później trzeba będzie dodać ostrożnie.
  7. Dodaj miód stopniowo, nie wylewaj od razu. Przełóż zmieloną masę do dużej miski. Dodaj najpierw ⅔ miodu i zacznij mieszać. Nie „przemieszaj kilka razy” – dokładnie wymieszaj: podnosząc z dna, ugniatając, rozrywając grudki. Miód powinien otulić włókna, ale nie przekształcić masy w kremową pastę. Po 2–3 minutach mieszania zobaczysz, czy musisz jeszcze dodać: jeśli masa jest sucha i się kruszy – dodaj stopniowo; jeśli już lepka i błyszcząca – zatrzymaj się.
  8. Pozwól masie odpocząć 10–15 minut i wróć do niej. To drobiazg, ale decyduje o konsystencji. W tym czasie suszone owoce wchłoną miód, a konsystencja stanie się bardziej zwarta. Po przerwie ponownie wymieszaj przez minutę. Często w tym momencie okazuje się, że dodatkowy miód nie jest potrzebny.
  9. Jeśli dodajesz cytrynę – zrób to technicznie poprawnie. Jeśli chcesz lżejszy, „podciągnięty” smak, dodaj tylko skórkę (drobna tarka) – daje aromat bez wody. Sok – bardzo oszczędnie: zacznij od 1 łyżeczki, wymieszaj i sprawdź. Cytryna szybko rozrzedza masę, a w słoiku potem może wydzielać się płyn. Lepiej dodać mniej niż za dużo.
  10. Wyreguluj konsystencję, jeśli coś poszło nie tak (od razu w misce).
    Jeśli zbyt rzadko: dodaj trochę więcej mielonych orzechów lub zmiel garść orzechów i domieszaj – wchłoną nadmiar lepkości.
    Jeśli zbyt sucho i się kruszy: dodaj 1–2 łyżki miodu i wymieszaj, a następnie daj odpocząć.
    Jeśli zlewa się i nie chce się połączyć: owoce o różnej wilgotności – po prostu mieszaj dłużej, czasami pomaga przyciskanie łyżką do ścianek miski.
  11. Zapakuj do słoika bez pęcherzyków powietrza. Słoik powinien być suchy. Przekładaj pastę partiami i każdy warstwę ubijaj łyżką. Nie dla estetyki – bez powietrza wewnątrz masa jest stabilniejsza, nie wysycha na wierzchu i mniej „chodzi” pod względem wilgotności. Na górze wyrównaj, ale bez połysku – po prostu aby nie było pustek.
  12. Pozwól paście dojrzeć w lodówce. Wstaw do lodówki na co najmniej 6–8 godzin, najlepiej na dobę. W tym czasie struktura „osiada”: włókna pęcznieją, miód się rozprowadza, kwasowość żurawiny staje się bardziej wyrównana. Następnego dnia pasta prawie zawsze jest gęstsza i spokojniejsza w smaku niż od razu po przygotowaniu.

Wartości odżywcze

Kalorie320kcalWęglowodany70gBiałko10gTłuszcze2g

Uwagi

— Jeśli masa się rozpada, oznacza to, że suszone owoce są przesuszone lub za mało miodu. Dodawaj miód małymi porcjami, nie od razu.
— Kiedy pasta się ciągnie i błyszczy – miodu już wystarczy. Dalej tylko mieszanie, nie dolewanie.
— Zbyt kwaśna – dodaj trochę moreli lub miodu. Żurawina szybko „wysuwa się” w smaku.
— Jeśli wyszła miękka i lepka, dodaj jeszcze mielonych orzechów. Stabilizują one teksturę.
— Po lodówce pasta zawsze jest gęstsza. Nie spiesz się z poprawianiem od razu po przygotowaniu.
— Nie rób kremu blenderem. Tekstura z maszynki utrzymuje się dłużej i smak jest bardziej równomierny.
— Słoik lepiej napełniać ciasno, bez powietrza. Górę nie zostawiaj luźną.
— Przechowywać tylko w chłodzie i suchym słoiku. Wilgoć wewnątrz to najczęstsza przyczyna psucia.
— Po kilku dniach smak staje się spokojniejszy: kwasowość, miód i orzechy „łączą się” razem.
— Jeśli coś nie odpowiada co do konsystencji – poprawiaj orzechami lub miodem, nie wodą.

Przetestować ten przepis?

Let us know how it was!

Uwielbiam tę wersję za jej teksturę — jest gęstsza niż klasyczna. Żurawina nadaje lekko ziarnisty charakter, dzięki czemu masa nie jest całkowicie jednorodna. To w porządku, a nawet lepiej, bo lepiej czuć strukturę.

Najlepiej użyć gęstego miodu. Cieczy rozmywa smak i sprawia, że masa staje się śliska. Zawsze dobieram proporcje na wyczucie, nie według tabeli.

Nie warto robić kremu. Blender przegrzewa suszone owoce, co powoduje wydzielanie nadmiaru soku. Wtedy pasta szybciej ciemnieje i staje się lepiąca.

Przez maszynkę do mięsa tekstura jest bardziej stabilna. I smak jest bardziej jednolity.

pasta z suszonych owoców po przetworzeniu w maszynce do mięsa, zbliżenie na teksturę
Zbliżenie na teksturę pasty po zmieleniu.

Zostaw komentarz

Czy podobał Ci się ten przepis? Podziel się swoimi wrażeniami i wskazówkami w komentarzach!

Odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena przepisu