Sałatka z awokado i łososiem to komfort, który nie jest banalny. Proste składniki tworzą harmonię, a danie zyskuje dorosły i pewny smak. Kremowe awokado łagodzi, a łosoś dodaje głębi. To sałatka, której nie chce się jeść w pośpiechu, lecz spokojnie, z przerwami. Uwielbiam ją za lekkość bez pustki: po niej czuję się dobrze fizycznie i psychicznie, dlatego często pojawia się na moim stole, gdy potrzebuję czegoś prostego, ale prawdziwego.

Sałatka z awokado i łososiem
Składniki
- 2 szt. awokado Dojrzałe awokado, miękkie w dotyku.
- 200 g łosoś Świeży łosoś, można użyć wędzonego.
- 1 szt. ogórek Świeży ogórek, pokroić w paski.
- 10 szt. pomidorki koktajlowe Przeciąć na pół.
- 3 łyżki oliwa z oliwek Do dressingu.
- 1 szt. sok z cytryny Do dressingu i smaku.
- do smaku sól Dodać do smaku.
- do smaku pieprz Dodać do smaku.
Sposób przygotowania
- Delikatnie przekrój awokado na pół, usuń pestkę i wyjmij miąższ łyżką. Pokrój miąższ w kostkę.
- Łososia pokrój na cienkie plasterki lub kostkę, w zależności od preferencji.
- Ogórek pokrój w paski, a pomidorki koktajlowe przekrój na pół.
- W dużej misce wymieszaj awokado, łososia, ogórek i pomidory.
- W małej misce wymieszaj oliwę, sok z cytryny, sól i pieprz do dressingu.
- Skrop sałatkę dressingiem, delikatnie wymieszaj wszystkie składniki.

- Podawaj sałatkę od razu, ozdabiając świeżymi ziołami, jeśli chcesz.

Uwagi
Private Notatki
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!Jest jedzenie, które robi hałas. A jest i takie, które wprowadza ciszę. Ta sałatka należy do tej drugiej kategorii. To moment, kiedy siadasz, robisz pierwszy kęs i jakby zwalniasz.
Podoba mi się, że nie próbuje zaskoczyć. Po prostu utrzymuje poziom. Jak osoba, która nie krzyczy, ale wszyscy ją słuchają. Może właśnie dlatego chce się do niej wracać.
Ta sałatka jest szczególnie popularna na bankietach i przyjęciach, gdzie często podawana jest w małych tartaletkach. Taki format wygląda elegancko i świątecznie, jest wygodny dla gości i nie wymaga dodatkowych sztućców. Połączenie awokado i łososia zawsze postrzegane jest jako lekka, ale wyszukana przekąska, dlatego warto ją obowiązkowo uwzględnić w świątecznym menu – szybko znika ze stołu i cieszy się uznaniem wśród większości gości.

Przygotowuję tę sałatkę, gdy pragnę lekkości bez kompromisów. Gdy nie mam ochoty na ciężkie jedzenie, ale chcę poczuć sytość i zadowolenie. Idealnie sprawdza się na późne śniadanie, spokojną kolację, na obiad, który chcę przygotować dla siebie, a nie tylko „żeby coś zjeść”.
To danie, które zawsze wygląda stosownie. I w domu, i na stole dla gości, a nawet wtedy, gdy po prostu gotuję dla siebie według nastroju.
Przy okazji, osobno przygotowałem zestaw sałatek, które naprawdę sprawdzają się na przyjęciach — sprawdzone przepisy sałatek, które znikają ze stołu jako pierwsze.


Odpowiedzi